8 wrz 2016

What the hell is this?

To, że internet nas dosięga wcześnie i że zaczyna dosięgać coraz to młodsze osoby, jest oczywiście bezapelacyjne. 
Nie mówię, że to źle, bo sama bez internetu żyć nie mogę, bo dzięki niemu mamy dostęp do czego chcemy, ale przecież tego nie trzeba nikomu tłumaczyć. 
Ale wyobraźcie sobie w życiu wizje z obrazka poniżej






Myślę, że dla osoby, która do książek zagląda raczej sporadycznie, sytuacja raczej nie wyda się jakąś wielce przerażającą, czy też dającą do myślenia, ale myślę, że jeżeli już tu jesteś i jeżeli już to czytasz, to wytrwaj do końca tej paplaniny. 
Jestem osobą, która nie wyobraża sobie życia bez książek. Nie czytam już tak często jak kiedyś, ale wiadomo to przez to, że mam o wiele więcej zajęć niż kiedy miałam lat 10, czy nawet 13. 
To jakie możliwości dają książki, jak bardzo powiększają nasz zasób słów, czy też powiększają naszą empatie zrozumieją tylko osoby, które kiedyś do tej książki sięgnęły. I to nie do szkolnej lektury - choć i wśród tych znajdują się perełki, jak chociażby moje ukochane ,,Kamienie na Szaniec''. 
Chodzi tu o książki, które Ty czytelniku chwyciłeś do ręki z własnej woli i z własnej woli zapoznałeś się z tym co zawiera. 
Kocham filmy, ale moja przygoda z bohaterami w filmie kończy się po 2 godzinach oglądania. Po czym za tydzień, miesiąc znów wracam - bo kocham oglądać filmy po kikanaście razy. 
Kiedy zaczynam czytać książkę, moja przygoda z bohaterami powieści trwa kilka miesięcy. To jak bardzo wczuwacie się w daną sytuacje jest nie do opisania. Przeżywacie wszystkie doświadczenia razem z bohaterami - czyż to nie brzmi cudownie? 
Dlaczego więc tak mało osób sięga dziś do książek? 
Odpowiedź jest dość prosta - brak czasu, bądź też lenistwo. 
Sama przyznaje, że rano do śniadania o wiele chętniej włączam nowy filmik na youtubie niż zabieram się za coś do czytania - chyba, że są to krótkie wpisy. 
Ale jedno jest pewne. Sytuacja przedstawiona na powyższym obrazku, może dojść do skutku bardzo szybko, jeżeli do czytania zachęcać nie będziemy i będziemy sami do książki podchodzili z patykiem. 
Także jeżeli ten post Cię zmotywował i teraz szukasz jakichś ciekawych książek to już dzisiaj zapraszam Cię na post o mojej własnej kolekcji, a także fajnych miejscach gdzie można je zdobyć.
Miłego Dnia! :)







Zajrzyj po więcej 

Kontakt/Współpraca - natalia.boryn@gmail.com


1 komentarz:

  1. Jejku jesteś bardzo pozytywną osobą! Znalazłam sie tu przypadkiem ale na pewno zostanę na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią :)