11 lip 2016

Wake up sun


Lato. Bez żadnego zastanowienia mogę stwierdzić, że to moja ulubiona pora roku. 
Kiedy indziej zaznam wschodu słońca o 4 nad ranem? 

Jeszcze całkiem niedawno, kiedy to panowała moja najmniej ulubiona pora roku - Zima. kiedy to wyjeżdżam do szkoły było jeszcze szaro. Jesienią mimo iż na początku jest jeszcze fajnie, potem zaczyna się robić coraz zimniej, coraz wcześniej ciemno i słońce wstaje coraz później. Wiosna to pora roku którą uznaje zdecydowanie za drugą ulubioną, bo o ile może te pierwsze miesiące nie są za ciepłe i nawet potrafi spaść w nie śnieg, a na kwietniową msze rezurekcyjną, najlepiej iść w prochowcu i kozakach, to następne miesiące są coraz to cieplejsze i coraz bardziej czuć moje upragnione lato. 
I wreszcie nadeszło. Gdybym miała liste ''to do'' w wakacje, to z pewnością umieściłabym na niej ''obejrzeć wschód słońca''. No bo czy jest coś piękniejszego, co możemy zobaczyć na niebie niż piękno budzącego się dnia? Teraz może to zabrzmieć trochę poetycko, oklepanie, kiczowato oraz jakbym miała jakąś artystyczną duszę, ale ten kto to przeżył, myślę, że zgodzi się ze słowami powyżej. 
Ja wiem, że zazwyczaj w wakacje każdy z nas chce spać jak najdłużej, ale to nas nie powstrzymuje przed zobaczeniem wschodu słońca! Przecież mamy wakacje, więc co nam przeszkadza w siedzeniu do 4 nad ranem? 
Albo co nam przeszkadza w przebudzeniu się o 4, poobserwowaniu tej pięknej chwili i spaniu dalej? 
Mamy jeszcze 56 dni na wykorzystanie tych wakacji tak jak chcemy. I tak też je wykorzystajmy :) 


Zajrzyj po więcej :

Snapchat - natalia0122
Kontakt/Współpraca - natalia.boryn@gmail.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podziel się swoją opinią :)