23 lip 2016

In love with cities


Całkiem niedawno - bo w środę, a właściwie w czwartek w nocy, wróciłam z mojej ukochanej nadmorskiej miejscowości - Łeby. Ale to nie o tym, dzisiaj będę mówić, chociaż nie, w pewnym sensie będę. 



Każde miejsce, które odwiedzamy zostawia w nas jakiś ślad - przynajmniej na mnie to tak działa. Mniejszy, lub większy, taki, że najchętniej byście tam spędzili całe dwa wakacyjne miesiące, a niektóre miejsca, były tylko fajne. 
Czasami odwiedzamy dane miasto tylko przejazdem i robi na nas ogromne wrażenie. W moim przypadku takim ostatnim miejscem jest Grudziądz. Nigdy nie byłam tam na dłużej, widziałam tylko przejazdem, ale zrobiło na mnie wrażenie i na pewno chciałabym je odwiedzić.
Miejscem nadmorskim, które kocham totalnie i momentami traktuje jak drugi dom jest Łeba, w której kocham totalnie wszystko. Byłam w niej już po raz trzeci i mam ochotę na więcej! Także mam nadzieję, że jeszcze nie raz tam wrócę. 
Kraków. Miasto podobno najpiękniejsze. Kiedyś dla mnie totalnie odległe, traktowane jak miejscowość do zwiedzanie, a już za miesiąc będzie to moje nowe miejsce zamieszkanie i moja wizja o tym mieście już zmieniła się znacznie. 
In love with cities. 
A jakie wy miejsca zwiedzacie w te wakacje?   





Zajrzyj po więcej :

Snapchat - natalia0122
Kontakt/Współpraca - natalia.boryn@gmail.com

2 komentarze:

  1. Genialne zdjęcia!
    http://blekitnypamietnik.blogspot.com/2016/07/time-for-rest.html

    OdpowiedzUsuń
  2. byłam w Łebie 2 razy i uwielbiam to miasto :) a w Grudziądzu mieszka moja ciocia :)
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią :)