10 cze 2016

Don't lose yourself


Spontaniczność - większa, czy też mniejsza - bardzo łatwa do zatracenia. Popadamy w rutynę, denerwujemy się kiedy coś nie idzie według naszego planu. 


Post nosi nazwę don't lose yourself. 
W ciągłej bieganinie, braku wiecznego czasu i tym podobnych rzeczach, bycie człowiekiem niezorganizowanym jest naprawdę ciężkie- przynajmniej moim zdaniem. 
Naprawdę dobrze jest posiadać zeszyt, czy też kalendarz, gdzie będziemy mogli sobie wszystko zaplanować. Ale źle jest zatracić w sobie swoją spontaniczność. Mówię o tym też głównie dlatego, że zbliżają się wakacje, więc pozwólmy sobie na o wiele więcej spontaniczności! 
Wasz przyjaciel proponuje wam wyjazd nad wodę, mimo iż planowaliście się opalać? Zgódź się! 
Rodzicie chcą z wami posiedzieć i pogadać na tarasie, a Ty akurat miałeś zaplanowany czas na książkę? Pogadaj z nimi! Przecież zawsze możesz poczytać później! :)
Nawet w ciągu zwykłego tygodnia, kiedy jesteście zabiegani, nie popadajcie w rutynę! Kombinujcie, zmieniajcie, rozwijajcie się! Bo popadnięcie w rutynę to bardzo szybki sposób do zatrzymania chęci do dalszego rozwoju :) 





N.

Znajdziecie Mnie Tutaj : 
TUMBLR/INSTAGRAM/TWITTER/VINTED

Snapchat : natalia0122
Kontakt / Współpraca : natalia.boryn@gmail.com

4 komentarze:

  1. Świetna bluzka :)

    http://garderobelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Z postu na post coraz lepsze zdjęcia :)

    http://wmymswieciewitam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. też bym chciała taki piękny brzuszek :)
    agnieszka-gromek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Popadanie w rutynę zazwyczaj nie wychodzi na dobre, dlatego też trzeba z nią walczyć :) Bardzo ładne zdjęcia!
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią :)