7 mar 2016

Biblioteczka filmowa #5


Witam was już w kolejnej części mojej biblioteczki filmowej! Ostatnio jednak mało filmów wpadło w moje łapki, ale mimo to jest kilka ciekawych propozycji, które mam nadzieję, że wam się spodobają! 




O północy w Paryżu

Film jest co prawda z 2011r. ale ja odkryłam go dopiero teraz. Film jest świetny. Zapewne większość po przeczytaniu opisu go, pomyśli że to kolejne tanie romansidło - ale uwierzcie, że to zupełnie nie to. 
Pierwszą rzeczą, która mnie urzekła w tym filmie to pięknie ukazany Paryż! I jeszcze oczywiście piękniej ukazany Paryż lat 20! Dodatkowo muzyka, która nadaje filmowi niesamowity klimat. 
Co do gry aktorskiej oraz fabuły, to też nie można nic zarzucić. Nie nudzi i ciągle chce się więcej. 
Jeżeli macie wolny wieczór i tak jak ja jesteście fanami filmów, w których dobrze zobrazowana jest, jakaś miejscowość, w dodatku nie lubicie przesadzonych komedii romantycznych - Polecam! :) 


Do utraty sił 

Zanim zabrałam się za obejrzenie tego filmu, to naprawdę minęło dużo czasu. Zawsze go pomijałam, uznałam że to jakiś kolejny film romantyczny, aż obejrzałam zwiastun. 
Film opowiada historię osoby, która miała wszystko i w ciągu chwili to wszystko straciła. Upadła, ale nie zaprzestała na tym, tylko śmiało się podniosła. 
Motywuje, podnosi na duchu i daje do myślenia. 
Dodatkowo nie wykańcza nas psychicznie, jak to w zwyczaju mają takie filmy. 



50 pierwszych randek

Kolejny stary film na mojej liście, ale kolejny dobry. Zawsze lubiłam filmy z Adamem Sandlerem, ale ten film jednak bije wszystkie na głowy - tak nawet Duże Dzieci, których jestem absolutną fanką. 
Film jest komediowy, dodatkowo jest tam nuda romantyzmu, ale nie nudzącego i powodującego wymioty. 
Ogląda się to bardzo przyjemnie i lekko, a zarazem z zaciekawieniem. 
Każdy kto jeszcze nie widział tego filmu, ale ma ochotę na jakiś lekki film, to myślę, że ten będzie idealny! 


Piksele

Film dość nowy i oczywiście obejrzałam go głównie ze względu na grającego tam, wspomnianego wyżej aktora. Sam film w sobie jest fajny, mimo iż spodziewałam się czegoś lepszego. 
Myślę, że spodoba się to i dzieciom, jak i starszej publiczności. 
Fajne efekty, nie przesadzona, pod względem fantastyki fabuła i oczywiście dużo śmiesznych, komediowych elementów! :)



Ten niezręczny moment

Długo zwlekałam z obejrzeniem tego filmu, głównie dlatego że nie miałam czasu, a jak już miałam to najzwyczajniej w świecie o nim zapominałam. Oczywiście film chciałam obejrzeć ze względu na grającego tu Zacka Efrona. 
Świetna komedia, mimo iż jest to jedna z tych ''mało wymagających'', ale na polepszenie humoru po ciężkim dniu, myślę, że takie komedie sprawdzą się świetnie. Obejrzałam już dwa razy, ale sądzę, że to nie były ostatnie razy, kiedy obejrzałam ten film! :> 


N.

Znajdziecie Mnie Tutaj : 
TUMBLR/INSTAGRAM/TWITTER/VINTED

Snapchat : natalia0122
Poczta : natalia.boryn@gmail.com

3 komentarze:

  1. Bardzo podobał mi się film "O północy w Paryżu". Zawierał w sobie taką prostą myśl - zawsze myslimy, że dobrze jest tam, gdzie nas nie ma.

    http://the-rockferry.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. "50 pierwszych randek" i "Piksele" super filmy! :D

    LUSIALUSKA.BLOGSPOT.COM-KLIKNIJ!✿

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiedziałam jeszcze tych filmów, widzę, że mam wiele do nadrobienia ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie
    http://designyourhappylife.com/

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią :)