1 lut 2016

Speak the truth


Zwykła rozmowa w grupie paru znajomych osób. Pada temat, na który masz kompletnie inne zdanie, ale spytana co o danej rzeczy sądzisz, przytakujesz reszcie grupy. 


Jakże znana sytuacja z dnia codziennego - nieprawdaż? Przyznam, że kiedyś sama miałam ten odruch. Po jakimś czasie stwierdziłam, że nie ma to większego sensu. 
Czasem są to błahe rzeczy, jak, np. czy podoba Ci się nowy James Bond, a czasem jest to cięższa sprawa. Mimo to nigdy nie bójcie się mówić prawdy. Nawet jeżeli najpierw się to tli głęboko w was, wasz głos jest cichy i niesłyszalny - a przynajmniej tak wam się wydaje - nie bójcie się mówić prawdy. Bądzcie sobą, a ludzie zaczną to w was dostrzegać. Dostrzegać osobę szczerą, która nie próbuję na siłę wpasować się w grupe, przybierając ich poglądy, a głosząc swoje :>







N.


Znajdziecie Mnie Tutaj : 


Snapchat : natalia0122
Poczta : natalia.boryn@gmail.com

3 komentarze:

  1. na ogól nie boję się mowic co mysle, ale czasami przytakuje dla swietego spokoju, bo nie chce mi się z nikim dyskutować :)/Karolina

    Dwie Perspektywy Blog [Klik]

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny post :) Śliczne zdjęcia :)
    Zapraszam do mnie :* :* http://calypso-written-by-daria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Też tak mamy, jednak zrozumiałyśmy, że nasze zdanie jest ważne i mamy do niego prawo :)

    TMblackandwhite.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią :)