22 wrz 2015

Siedzę i narzekam





Przychodzimy ze szkoły, narzekamy na to ile mieliśmy ciężkich zajęć i nie sprawiedliwych rzeczy się wydarzyło, czy też ile osób za którymi nie przepadamy minęliśmy. I tak dzień w dzień co odejmuje nam jakiekolwiek siły do działania. 
Nie nauczyliśmy się na test, ale narzekamy że był trudny, nie zrobiliśmy nic w kierunku rozwiązania problemu, czy własnego rozwoju, ale narzekamy że stoimy w miejscu. 
Chcielibyśmy coś osiągnąć, więc czemu zamiast się rozwinąć wolimy siedzieć na kanapie i narzekać? Czy nie lepiej cieszyć się że mamy do tego możliwości i cieszyć z tego co mamy oraz dalej brnąć w nasz rozwój niż siedzieć i narzekać? 
Wstańmy z kanapy i zróbmy coś o czym dawno marzyliśmy, małymi kroczkami zbliżajmy się do celu. Mimo iż będą to małe kroczki i póki co nie zauważalne i tak będziecie dalej niż kiedy będziecie tylko siedzieli i narzekali. 





Znajdziecie Mnie Tutaj : 
Snapchat : natalia0122
Poczta : natalia.boryn@gmail.com


3 komentarze:

  1. Mądry post 👌
    To może zdobędziemy " odwagi " I raz na zawsze hmm nawet nie rozwiążemy bo sądzę że w twoich oczach wszystko co było już nie istnieje, ale po tylu latach znajomości chyba warto spojrzeć sobie w oczy i wyjaśnić całą sprawę. Jak sądzisz?

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne zdjęcia, pouczający post :)
    Jedyne co mi nie odpowiada, to piosenka Saszan, ale to dla mnie normalne, ponieważ nienawidzę jej muzyki :P

    http://wmymswieciewitam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdaniem kluczem do sukcesu nie jest zaprzestanie narzekania, ale chęć by coś zmienić. Ja na przykład nie zmotywuję się do ciężkiej pracy, jeżeli najpierw nie pomarudzę sobie. Ale zgadzam się z Tobą - bez chęci zmiany i ruszenia się z kanapy nigdy nic nie zmienimy.

    geek-blonde.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią :)