8 sty 2015

Sens małych rzeczy :)

WitamSiemaSiemeczka
Witam was, w ten piękny czwartkowy wieczór. Wczoraj zakończyła się ponad dwu tygodniowa przerwa świąteczna i prawie każdy z nas zawitał już do szkoły/pracy. W dzisiejszym poście, chce powiedzieć o małych rzeczach, które mają sens tylko dla nas. 
Pamiętajcie, że to co robicie nie musi mieć sensu dla nikogo - poza wami. 
Blogowanie. 
Otoczenie (ludzie ze szkoły,znajomi), które nie jest w blogsferze, nigdy nie zrozumie sensu blogowania. No bo po co? Zajmuje Ci to tylko czas, a i tak nic z tego nie masz. 
Wiesz co okey. Nie będę się z tobą kłócić. 
Blogowanie daje mi możliwość poznania wielu osób i dzielenia się z nimi wieloma inspiracjami. Lecz jest to hobby, które ma głównie znaczenie dla mnie - i to jest piękne. 
Podróżowanie.
Po co podróżować, wydawać kasę, jak można siedzieć w domu i za tą kase kupić sobie jakieś markowe buty, lub najnowszą gre? A no po to, że ja wolę ''kupić'' wspomnienia i przeżycia, które zostaną ze mną na zawsze, niż coś co daje mi chwilowe szczęście. Na prawdę polecam :)
Czytanie Książek.
Wśród mojego otoczenia, na palcu jednej ręki mogę policzyć ile osób czyta książki. Zazwyczaj kiedy mówisz, że coś przeczytałeś pada pytanie : po co? Przecież już wyszedł film. 
Książka nigdy nie zastąpi mi filmu. 
Najlepszy przykład to Harry Potter. Film nigdy nie odda takich uczuć jak książka. 
Muzyka.
Po co grać na instrumencie? Po co kupować płyty, skoro można wszystko ściągnąć z youtuba? Znowu nie potrzebnie wydajesz kasę. 
A więc, granie daje mi możliwość poczucia muzyki, pod własnymi palcami, a płyta? Jestem kolekcjonerem płyt i lubię mieć coś dobrze nagranego i .. uczciwego :) 
Ćwiczenia, zdrowie.
Kilka dni temu - przechwałka, sorry - Podczas kiedy moi znajomi wzięli fast-foody, ja wzięłam sałatkę (Oklaski na stojąco). Co też nie ma sensu dla nikogo poza mną. 
Po co ćwiczyć, skoro można poleżeć na kanapie, opychając się chipsami? Tak tak, robiłam tak do tego poniedziałku. Aż stwierdziłam, że moje zdrowie jest ważniejsze niż to. Więc znów wróciłam do ćwiczeń i zdrowego odżywiania. 
Nauka.
Po co się uczyć, skoro można ściągać? Po co się tego uczyć, jak i tak Ci się to w przyszłym życiu nie przyda? 
Myślę, że każdy myślący doroślej człowiek umie odpowiedzieć na to pytanie, bo ja zostawię to  bez komentarza :) 

A JAKIE SĄ WASZE MAŁE RZECZY, KTÓRE MAJĄ ZNACZENIE, TYLKO DLA WAS?

ZAPRASZAM :

Poczta : natalia.boryn@gmail.com
Snap : natalia0122


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podziel się swoją opinią :)