29 sty 2015

Pomysły Na Ferie !

witam,witam
Witam was w ten czwartkowy wieczór. Już jutro zawitam po raz ostatni do szkoły przed upragnionymi feriami! A w dzisiejszym poście chciałabym przedstawić wam moje pomysły na ferie! 
Seriale
Zaczynamy dość kreatywnie :) W tamtym roku w ferie, zakochałam się w oglądaniu seriali, więc w te też planuje odkryć jakiś nowy serial i cały dzień go oglądać. Ale taka opcja, tylko w dni, kiedy jest -485 stopni i nie da się nigdzie wyjść ! :)
Kino
Co prawda nie wiem co teraz jest ciekawego w kinie, ale jest to plan, który chce zrealizować. Kocham chodzić do kina, ale wiadomo, w czasie szkoły, nie ma na to za dużo czasu, ale w ferie mamy na to mnóstwo czasu !
Sesja Zdjęciowa
Nie wiem, czy już tu wspominałam, czy nie, ale zakupiłam aparat! Co się z tym wiąże? Sesja zdjęciowa! Jest to na pewno jeden z większych planów. Soon xx 
Gitara
Tak! Od jakiegoś czasu postanowiłam, że nauczę się grać na tym instrumencie! Wiadomka, że w czasie szkoły, jest brak czasu, ale w ferie? :)
Leżenie w łóżku przez cały dzień
Czyli, coś czego zdecydowanie potrzebuję. Takiego prostego, zwykłego odpoczynku, jakim jest leżenie w łóżku all day long. 
Czytanie
Powiem wam, że zaczęłam czytać jakieś 3-4 książki naraz i żadnej jeszcze nie dokończyłam. 
Spotkanie z UBS
Jedno z ważniejszych planów. Get Ready misia. 
Kraków i Starbucks!
Kocham,kocham,kocham Kraków i normalnie pragnę zawitania do tego miasta, w okresie ferii. 
Odkrywanie nowych talentów/pasji
Zawsze chciałam umieć rysować, ale kończyło się to na tym, że mówiłam : ,,nie mam do tego talentu''.
Ale po ostatnim wykładzie, mojej nauczycielki od polskiego, stwierdzam, że zdecydowanie wszystko jest możliwe - jeżeli będę ciężko pracować. Zapisać, zapamiętać. 
Nauka czegoś nowego.
Nie nie matmy, biologi, fizyki, czy innych przedmiotów szkolnych, ale czegoś, co zawsze chcieliście się nauczyć. 
W moim przypadku są to języki. Rozpoczęłam naukę j. Włoskiego, ale została ona przerwana brakiem czasu. 
Koncerty. 
Jeżeli wiecie, gdzie w okolicach Częstochowy, są jakieś fajne koncerty od 02.02 - 13.02 to piszcie! :) 
Ćwiczenia
Uwaga, uwaga! Zaczęłam ćwiczyć i ćwiczę już prawie systematycznie i w ferie nie zamierzam przestać, a wręcz ćwiczyć jeszcze więcej! 
Spa
Czyli odpoczynek w innym wydaniu :)
Spacery 
Moje ulubione zajęcie ! :) 

A JAKIE WY MACIE PLANY NA FERIE? 
Zapraszam : 
Snap : natalia0122
Poczta : natalia.boryn@gmail.com



26 sty 2015

Selena Gomez

elomelo
Witam was w ten poniedziałkowy wieczór! Jak wam minął weekend? 
W dzisiejszym poście poruszę temat Seleny Gomez - Jako idolki :) 
Jeżeli chcecie zobaczyć posty o moich innych idolach to zapraszam 
TU , TU i TU
Hopla na punkcie Seleny mam od 5 lat, kiedy to 10 - letnia ja, oglądająca Disney Channel, poznałam moją idolkę. Tu mogę śmiało i dumnie powiedzieć, że dorastałam razem z moją idolką. Przez 5 lat jestem przy niej każdego dnia. Byłam przy wzlotach, upadkach, momentach smutku, chwały. Przebrnęłam przez tysiące plotek, w międzyczasie przestałam lubić Justina, który obecnie jest moim idolem. 
5 lat, bycia przy niej i dalej nie mam dość. 
Kiedy ją poznałam, była zwykłą dziewczynką - dzieckiem. Teraz staje się prawdziwą kobietą. 
Przez 5 lat, jest moim wzorcem, a teraz głównie wzorcem, wykreowania w sobie kobiecości, bo wśród moich idolek, to ona jest tym główny ogniwem. 
Do przejścia z dziecka, do kobiety, nie potrzebowała kontrowersyjnych stroi, teledysków itp. Zrobiła to zupełnie inaczej - lepiej. 
Związki Selena-Selenators, często są niezauważane. Fandom Selenators, to fandom, który często jest pomijany. Tak naprawdę nie znam za wiele Selenatorsów - szkoda. Wiele osób mówi, że Selena nie ma zbyt dużego kontaktu ze swoimi fanami - nieprawda. 
Selena kontakt z fanami ma zupełnie inny - wyjątkowy, którego ja po pięciu latach nie umiem opisać. 
Nigdy nie spotkałam jeszcze Seleny, ale na pewno jest to jedno z moich większych marzeń. Być na jej koncercie, przytulić, porozmawiać, podziękować. 
Większość moich idoli to tacy lifesaver, ale Selena to bardziej kreatorka dla mnie. Wychowałam się z nią i wydaje mi się, że łatwiej było mi wyjść z takiego typowego dzieciaka, na nastolatkę. Mimo iż się nie znamy, ona przyczyniła się do tego. Ale to stosunki, które zrozumie tylko osoba, która już jakieś styki z fandomami miała. 

Mam nadzieję, że w jakiś sposób przybliżyłam was postać Seleny jako idolki :) 
A co wy o niej sądzicie?

Zapraszam : 
Snap : natalia0122
Poczta: natalia.boryn@gmail.com




23 sty 2015

Znaczek na bucie?

Elo Melo 

Witam was, mam nadzieje że w miłej atmosferze obeszliście Dzień Babci i Dziadka i że spędziliście chociaż trochę czasu z tymi kochanymi osobami ♥ Dokładnie jutro mija rok, od momentu kiedy to z moją UBS pędziłyśmy na premiere filmu Believe.. Niezapomniane emocje :') A teraz już nie przedłużam tylko zapraszam was na post, w którym poruszę temat, który mnie denerwuje (?). 
Zastanawialiście się kiedyś jak bardzo ważny jest ten znaczek na bucie? Bo ja cały czas. 
Niektórzy kupują buty, bo mają przecież ten popularny znaczek.
To tak jakby kupić sobie książkę Justina, ale nie być nawet jego fanem, ale przecież moi znajomi mają to ja też. 
Szczerze? Nigdy nie jarała mnie metka, czy znaczek.
Powyżej widzicie jedne z najpopularniejszych butów ever. 
Musicie za nie dać 200 (?) zł, żeby mieć tamdararam ZNACZEK ! 
Podczas kiedy możecie iść do np. CCC i kupić ten sam styl trampek za 30 (?) zł. 
Nadal nie rozumiem po co tyle ludzi przepłaca. 
Tak na prawdę te trampki za 200zł a te za 30 mają podobny okres wytrzymałości - Sprawdzone osobiście. 
No ale przecież nie kupicie conversów bez znaczka, bo to ''podróby''. 
Na prawdę? Serio? 
Czy nie prościej jeżeli wam się coś podoba to to kupić nie zważając na znaczek? 
Wygląda tak samo, czasami nawet lepiej i kosztuje mniej. 
Zaoszczędzoną kase możecie wydać na bilet do przyjaciółki, czy koncert. 
Na prawdę, ten znaczek nie ma dla mnie żadnego znaczenia. 
I dalej nie mogę zrozumieć tego przepłacania. 

A CO WY O TYM SĄDZICIE? 

Zapraszam 
Poczta : natalia.boryn@gmail.com
Snap : natalia0122


20 sty 2015

Styczniowe Outfity :)

witam,witam
Witam was w ten wtorkowy wieczór i pragnę przedstawić wam styczniowe outfity ! 
Jest to pierwszy taki post na mojej stronie, ale mam nadzieję, że się spodoba ! :) 
Classic Monday
T-shirt - Cropp 
 
tshirt - Cropp
 
Sweterek - New Yorker 
Tshirt - Cropp

JAK WAM SIĘ PODOBA? 
CHCIELIBYŚCIE ZOBACZYĆ WIĘCEJ TAKICH POSTÓW? 

Zapraszam 
Poczta : natalia.boryn@gmail.com
Snap : natalia0122

17 sty 2015

Manicure !

Hejka Okejka
Witam was w ten sobotni wieczór(?), kiedy to mija 5 lat od kiedy stałam się Lovatic. Tak, tak już okrągła liczba. W dzisiejszym poście przedstawiam wam mój cotygodniowy manicure ! :)
Zaczynam od zmycia poprzedniego lakieru. Jeżeli zmywacie kolorowe lakiery i nie chcecie upaprać całej ręki to wystarczy że przyciśniecie wacik, poczekacie chwilkę i pociągniecie w dół paznokcie, a resztki delikatnie domyjecie. 

Potem musimy opiłować nasze paznokcie w kształt jaki nam się podoba. Aby paznokcie były równe zawsze porównujcie je do siebie. 
Po opiłowaniu, warto też wypolerować paznokcie, aby nie zaciągały się oraz po prostu były gładkie w dotyku. 
Jeżeli już mamy wymarzony kształt paznokcia, zabieramy się za skórki! 
W zależności od tego, jak podatne na odpychanie są wasze skórki :
Robimy dla nich ciepłą kąpiel z dodatkiem mydła i nakłady krem, który dobrze je rozmiękczy, lub nakładamy jedynie krem. 
Zarówno kąpiel jak i krem powinniście trzymać około 5 minut. 
Kiedy nasze skórki zrobią się mięciutkie, zabieramy się za odpychanie ich i wycinanie. Do tej czynności używam drewnianego kopytka i cążek. Róbcie to ostrożnie i nie wycinajcie bardzo mocno, bo później skórki mogą krwawić. 
Kiedy nasze skórki są już spoko, odtłuszczamy paznokcie i malujemy je wybranym przez nas lakierem. 

A JAK WYGLĄDA WASZ MANICURE? 

Zapraszam : 
Poczta : natalia.boryn@gmail.com
Snap : natalia0122





14 sty 2015

Śniadanie.

Hello Sunshine
Witam was wieczorową porą ! Wbrew pozorom nie będę mówić dzisiaj o śniadaniu, a bardziej o .. mnie ;) Gdyż dawno nie opowiadałam co u mnie. 
Ale oczywiście wspomnę też, że śniadanie to jeden z najważniejszych posiłków dnia i nie pomijajcie go. Robiłam tak i nie polecam. A teraz przejdźmy do mnie :)
Jeżeli chodzi o szkołę, to myślę, że tak jak u wszystkich, zaczęło się wystawianie ocen. Nie nie jestem zadowolona ze swojej średniej na półrocze - tzn. nie spodziewam się jakiejś rewelacyjnej średniej. 
W następnym półroczu przyłożę się bardziej - obiecuję ♥.
Ostatniego czasu wróciłam bardziej do mojej ukochanej pasji - muzyki. 
Pianino gra cały czas, a przynajmniej kiedy ja mam czas. Kocham ten instrument całym serduchem. 
Oprócz tego wrociłam do tamdararam - śpiewania. Ćwiczę, ćwiczę, ćwiczę.. być może szykuję się coś nowego - ale to czas pokaże :) 
Już mam nadzieję, że jutro przyjdą mi elementy do gitary, na której zaczynam się uczyć grać. Postanowiłam, ze fajnie mieć taki instrument, który można wszędzie ze sobą zabrać. Więc życzcie mi powodzenia xx
Dziś natomiast przywędrował mi długo wyczekiwany aparat, więc już za niedługo będziecie mogli cieszyć oczy, jakimiś zdjęciami w zdecydowanie lepszej jakości niż ta :) 
Jeżeli chodzi o bloga, to jedyne co tu chce nowego to wygląd i systematyczność. Mam nadzieję, że mi się to uda zmienić w najbliższym czasie. Myślałam też o przywędrowaniu na YT, ale to jeszcze dość odległe plany, mimo to i takowe chodzą mi po głowie :) 

A CO TAM U WAS?

ZAPRASZAM :

Poczta : natalia.boryn@gmail.com
Snap : natalia0122


8 sty 2015

Sens małych rzeczy :)

WitamSiemaSiemeczka
Witam was, w ten piękny czwartkowy wieczór. Wczoraj zakończyła się ponad dwu tygodniowa przerwa świąteczna i prawie każdy z nas zawitał już do szkoły/pracy. W dzisiejszym poście, chce powiedzieć o małych rzeczach, które mają sens tylko dla nas. 
Pamiętajcie, że to co robicie nie musi mieć sensu dla nikogo - poza wami. 
Blogowanie. 
Otoczenie (ludzie ze szkoły,znajomi), które nie jest w blogsferze, nigdy nie zrozumie sensu blogowania. No bo po co? Zajmuje Ci to tylko czas, a i tak nic z tego nie masz. 
Wiesz co okey. Nie będę się z tobą kłócić. 
Blogowanie daje mi możliwość poznania wielu osób i dzielenia się z nimi wieloma inspiracjami. Lecz jest to hobby, które ma głównie znaczenie dla mnie - i to jest piękne. 
Podróżowanie.
Po co podróżować, wydawać kasę, jak można siedzieć w domu i za tą kase kupić sobie jakieś markowe buty, lub najnowszą gre? A no po to, że ja wolę ''kupić'' wspomnienia i przeżycia, które zostaną ze mną na zawsze, niż coś co daje mi chwilowe szczęście. Na prawdę polecam :)
Czytanie Książek.
Wśród mojego otoczenia, na palcu jednej ręki mogę policzyć ile osób czyta książki. Zazwyczaj kiedy mówisz, że coś przeczytałeś pada pytanie : po co? Przecież już wyszedł film. 
Książka nigdy nie zastąpi mi filmu. 
Najlepszy przykład to Harry Potter. Film nigdy nie odda takich uczuć jak książka. 
Muzyka.
Po co grać na instrumencie? Po co kupować płyty, skoro można wszystko ściągnąć z youtuba? Znowu nie potrzebnie wydajesz kasę. 
A więc, granie daje mi możliwość poczucia muzyki, pod własnymi palcami, a płyta? Jestem kolekcjonerem płyt i lubię mieć coś dobrze nagranego i .. uczciwego :) 
Ćwiczenia, zdrowie.
Kilka dni temu - przechwałka, sorry - Podczas kiedy moi znajomi wzięli fast-foody, ja wzięłam sałatkę (Oklaski na stojąco). Co też nie ma sensu dla nikogo poza mną. 
Po co ćwiczyć, skoro można poleżeć na kanapie, opychając się chipsami? Tak tak, robiłam tak do tego poniedziałku. Aż stwierdziłam, że moje zdrowie jest ważniejsze niż to. Więc znów wróciłam do ćwiczeń i zdrowego odżywiania. 
Nauka.
Po co się uczyć, skoro można ściągać? Po co się tego uczyć, jak i tak Ci się to w przyszłym życiu nie przyda? 
Myślę, że każdy myślący doroślej człowiek umie odpowiedzieć na to pytanie, bo ja zostawię to  bez komentarza :) 

A JAKIE SĄ WASZE MAŁE RZECZY, KTÓRE MAJĄ ZNACZENIE, TYLKO DLA WAS?

ZAPRASZAM :

Poczta : natalia.boryn@gmail.com
Snap : natalia0122


5 sty 2015

Lovely Day

Witam Witam 
W dzisiejszym poście chcę wam przybliżyć, jak według mnie wygląda taki ''Lovely Day''. Tymi punktami staram wypełniać się każdy mój dzień. No to startujemy !
Dzień zaczynam, od życzenia innym miłego dnia. Czy to tt, czy grupa, zawsze od tego się zaczyna. Kiedy słyszę, lub mówię miłego dnia, automatycznie mój humor jest o niebo lepszy :) 
Ubieranie się w wasze ulubione rzeczy. 
Mój styl to pomieszanka wszystkiego co możliwe. Od eleganckich stylizacji po kiczowate, ale w każdej czuje się dobrze - i oto chodzi. Ubierajcie się tak jak czujecie - to wy w tym chodzicie, nie wasi rodzice, czy znajomi. 
Używanie perfum. Sprawia że przez cały dzień czuję się tak świeżo i tak miło. W zależności od jakiego zapachu użyje - tak się czuje. Na prawdę perfumy, mgiełki, poprawiają samopoczucie :)
Śmiej sie - do siebie, nieznajomych, psa, zdjęcia. 
Powtarzam to w każdym poście, bo stwierdzam, że uśmiech to coś co daje nam mega kopa do działania i sprawia że nasz dzień, jest o wiele lepszy. 
Bądź miły, ale nie daj wejść sobie na głowę. 
Wierzę w karma, więc co zrobię miłego - kiedyś mi się opłaci. Ale nie dajcie sobie wejść na głowę - nie bójcie się postawić na swoim. 
Obserwuj i słuchaj. 
Ten kto tego nie robi - nigdy niczego się nie nauczy :) 

A jak wygląda wasz Lovely Day? 

ZAPRASZAM :
Poczta :  natalia.boryn@gmail.com
Snap : natalia0122






2 sty 2015

Ulubieńcy Miesiąca : Grudzień


Minął właśnie najbardziej leniwy miesiąc, w tamtym roku - Grudzień. Dziś mamy już 2 styczeń 2015r. - wczoraj - urodziny Kwiatkowskiego, a także nowy rok. Nowe marzenia, nowe pasje, nowe -prawie-wszystko. A teraz zapraszam was na ulubieńców grudnia ! :)

♥Filmy
Pierwszy film, który wpadł mi w łapki to - Udając Gliniarzy. 
Przezabawna komedia i super akcja. Dwóch facetów przebiera się za gliniarzy, po czym na prawdę nimi zostają. Ubaw totalny, a do tego jeszcze całkiem niezła akcja. 
10/10
Kolejny film - Bogowie. 
Przed tym filmem, na prawdę nie lubiłam filmów z Tomaszem Kotem, po tym filmie jestem zakochana w jego grze aktorskiej. 
Film opowiada o przeszczepach serca. Dość ciężki i dla widzów o mocnych nerwach. Uważam, że każdy powinien zobaczyć ten film. 
10/10
Kolejny film - Annabelle. 
Niby horror, dla mnie bardziej komedia. Podskoczyłam tylko na jednej akcji. Jeżeli potrzebujecie jakiegoś dreszczyku emocji, ale nie takiego po którym nie prześpicie 958329 nocy - to Polecam. 
Jako horror 4/10
Jako Komedia - 6/10
Najlepszy film o tornadach, jaki kiedykolwiek widziałam. 
Lubie filmy katastroficzne, szczególnie jeżeli zamieszane, są w to tornada.
Żałuje jedynie, że nie poszłam na to w 3D. 
Świetna akcja i efekty. 
10/10

♥Muzyka 






♥Filmik na YT


♥Potrawa/Napój

♥Kosmetyk
Pierwszy to maska siarczkowa, która mi potrzebna jest, aby pozbyć się ze skóry takich przesuszonych plamek, które występują w okresie zimowym. Świetnie nawilża i pięknie pachnie ;)

Żel do twarzy, który ma za zadanie zamknąć pory i faktycznie po miesiącu użytkowania stwierdzam, że tak właśnie robi. 

Balsam do ciała, który świetnie nawilża i świetnie pachnie - czekoladowym budyniem. Zapach na skórze utrzymuje się dość długo. Stosuje go na noc i rano jeszcze go czuć na skórze. 

♥Zakup Miesiąca
Podkład - ,,Luxe'' - jeżeli używaliście to dajcie znać ;)

Pędzelek, do robienia ozdób na paznokciach.

Lakier ,,arctic waters'' - Y2304 Avon



JACY BYLI WASI ULUBIEŃCY MIESIĄCA?

ZAPRASZAM :
Poczta : natalia.boryn@gmail.com
Snap : natalia0122

Najlepszego Kwiatuś ;)