17 gru 2014

Memories on the wall ...

Z muzyką przyjemniej :)
Witam was w dniu dosłownie przed rocznicą premiery filmu Believe Movie i rocznicą niezapomnianego koncertu - Dawida. 
Od kąt pamiętam zawsze marzyłam o ścianie pełnej zdjęć, które przywracałyby masę wspomnieć.. I oto : 
DREAMS DO COME TRUE. 
Ściana zaczęła się tworzyć w kwietniu tego roku i cały czas się powiększa. Są na niej wszystkie zdjęcia, które dodają mi otuchy, pocieszają, czy wiążą się z nim jakieś wspomnienia. 
Każdego wieczoru, czy poranka, mogę do nich wrócić. 
Kiedy po raz pierwszy wydrukowałam zdjęcia i przywiesiłam je na ścianę, reakcja mojej mamy, była dość sceptyczna. Teraz sama przychodzi i tylko patrzy co nowego pojawia się na ścianie. 
Zdjęcie Seleny i Kwiata, to właśnie pierwsze zdjęcia jakie znalazły się na ścianie. 
Jak widzicie ciągle, są jeszcze braki, ale staram się je powoli uzupełniać. Jest to zajęcie dość pracochłonne. A tu czasami braknie taśmy, tuszu w drukarce. Zdjęć zawsze jest nadmiar. 
Tak jak już mówiłam, na ścianie jest wszystko. Zdjęcia idoli, pozytywne teksty, wspomnienia, inspiracje. Wszystko, co w jakiś sposób sprawia, że się uśmiecham - :-)
Kolejne - skromniejsze - miejsce ze zdjęciami, to moja szafa.
Ale tutaj znajdują się  jedynie zdjęcia prywatne, z którymi wiążą się wspomnienia z moją rodziną, przyjaciółmi. Taki widok codziennie sprawia, że uświadamiam sobie wiele rzeczy - o czym mowa w następnym poście :) 

A WY MACIE TAKĄ ŚCIANĘ WSPOMNIEŃ ?

ZAPRASZAM :

Poczta : natalia.boryn@gmail.com
Snap : natalia0122





1 komentarz:

  1. w każdym swoim wynajmowanym mieszkaniu miałam taką ścianę, tylko zrobioną wyłącznie ze zdjęć, które sama zrobiłam albo które też zrobili mi. ;) pamiątki z wyjazdów, różne imprezy i szalone spotkania ze znajomymi- wszystko to teraz leży ładnie spakowane w jedną wielką kopertę i czeka aż w kolejnym mieszkaniu znajdę chwilę na przylepienie ich na ścianę. ;) a że ich liczba przekroczyła już dwieście sztuk, to będę musiała powybierać te najważniejsze. ;) Twoja ściana wygląda fantastycznie i patrząc na jej zdjęcia zatęskniłam za swoją, więc pewnie niedługo się wezmę za ozdabianie swojej.. ;)
    pozdrawiam.
    http://poprostumadusia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią :)