7 wrz 2014

Music is my Drug

Systemaaaatyczność
Dzisiejszy typowo przemyśleniowy (idk) post o dość popularnym stwierdzeniu ''Music is my drug''.

Więc.. w internecie powstała nowa moda na to określenie, ale czy osoba która choć raz to napisała, czy polubiła 1335 stron z tym hasłem faktycznie zastanowiła się nad jego znaczeniem ? 
Osoba uzależniona od muzyki musi być jaka? - A raczej nie musi, ale powinna chociaż spełniać te wymagania - Po pierwsze tolerancyjna dla innych gatunków muzyki. Skoro stwierdzasz, że muzyka jest dla ciebie czymś mega ważnym, a potem piszesz 2543 postów o tym jak to bardzo nienawidzisz Biebera i jakim to on jest beztalenciem a wszystkie jego fanki są niedorozwinięte Mózgowo, no to ja nie mam pytań. 
Nie chodzi mi o to, że macie kochać i słuchać wszystkich wykonawców, ale chodzi mi o szacunek i otwarcie na inne typy muzyczne. To że słuchasz rapu nie znaczy że nie możesz posłuchać popowego kawałka. A może akurat odnajdziesz swój kolejny typ?
Słuchanie muzyki 24/7 to też część która twierdzi o tym, że jesteśmy uzależnieni od muzyki. A pamiętajcie, że muzyką może być wszystko.. stukanie ołówka, szum morza, czy ulicy to też może tworzyć muzykę - tylko trzeba ją odpowiednio odbierać. 
Ja bez muzyki jestem jak bez jedzenia - zła, ponura i nie zadowolona z życia. Muzyka daje nam mega dużo ogromną energię i siłę do działania. Tak na prawdę, przy muzyce zasypiam, budzę się, jem, szykuję do szkoły, idę ulicą, jem obiad, uczę się, biorę prysznic, ćwicze.. no muzyka all day all night. Jestem tak na maksa wkręcona w muzykę, że śpiewam, gram na pianinie. To jest coś co daje wewnętrzny spokój i szczęście. 
Więc na prawdę, zastanówcie się czym dla was jest muzyka i czy faktycznie tak jak to wszędzie stwierdzacie jest waszym uzależnieniem, a nie tylko modnym hasłem. Nie róbcie nic bo ''to jest teraz modne'', a róbcie to co czujecie. 
Love u all ♥


A CO WY O TYM SĄDZICIE !
PISZCIE !!

Snapchat : natalia0122
poczta : natalia.boryn@gmail.com

6 komentarzy:

  1. Myślę, że ja z czystym sumieniem mogę powiedzieć "Music is my drug", gdyż uczę się śpiewu, gram tak jak ty na pianie i gitarce. Cały czas muzyka mi towarzyszy, czasem nawet na lekcjach zamiast słuchać to coś sobie w głowie śpiewam, albo na ławce ćwiczę ręką różne przejścia :D
    http://marysiaofficialblog.blogspot.com/2014/09/sheinside-kolaz.html

    OdpowiedzUsuń
  2. super ten post mi sie czytało :)

    Pozdrawiam ♔Nakioo blog - kllik!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny post. Co powiesz na wspólną obserwację. Napisz odpowiedź na moim blogu. ; )
    Mój blog : http://loveemyydreeam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajny post chętnie będe tu wpadać częściej (na bieżąco) strasznie fajny blog,będę go polecać innym rówież :*
    Odwiedź naszego bloga,będzie mi miło :>
    http://improvedffashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się!!:) Bez muzyki dzień stracony!:D

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne :*
    obserwujemy?

    mylife-tasia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią :)